• +48 513 460 460
  • Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Udany debiut Igi Świątek w Australian Open

Iga Świątek ma za sobą debiut w dorosłym turnieju wielkoszlemowym Australian Open. Debiut bardzo udany, bo tenisistka reprezentująca barwy Legii Warszawa, a prowadzona przez Warsaw Sports Group, przedarła się przez kwalifikacje i jako jedyna z polskich singlistów przeszła pierwszą rundę turnieju.

Już kwalifikacje zaczęły się z wysokiego C, bo Iga stanęła oko w oko z wysoko notowaną rówieśniczką Olga Danilović, która ma za sobą triumf w turnieju WTA w Moskwie. Obie panie świetnie się znają, bo miały okazję grać ze sobą na wielu imprezach juniorskich. W nieco lepszej sytuacji - rankingowo, ale i jeśli chodzi o doświadczenie - była Serbka, i już pierwszy set pokazał, że dysponuje ona wielką siłą. Danilović wygrała pierwszą partię 6-1, ale Iga walczyła jak lwica, wygrywając drugiego seta w tie-breaku i kończąc trzeciego wynikiem 7-5.

Spotkanie z Danilović pomogło naszej zawodniczce złapać wiatr w żagle i pokonanie kolejnych przeciwniczek przyszło jej łatwiej. Najpierw rozprawiła się z Hiszpanką Alioną Bolsovą Zadoinov, potem z reprezentantką USA Danielle Lao.

Na otwarcie turnieju głównego 17-letnia Świątek w trzech setach pokonała nr 82 rankingu WTA, Rumunkę Anę Bogdan. Z bardzo silną Camilą Giorgi (28 WTA) odebrała z kolei cenną lekcję tenisa, Polka nigdy wcześniej nie grała z zawodniczką z TOP 30 i chyba trochę zjadły ją nerwy. Ostatecznie Włoszka triumfowała wysoko, 6-2, 6-0. - Nie jestem jeszcze gotowa na takie tempo. Muszę się do tego po prostu przyzwyczaić i nauczyć - przyznała po meczu legionistka. - Camila gra inaczej, niż dziewczyny, z którymi mierzyłam się. Właściwie po raz pierwszy miałam okazję rywalizować z tenisistką z topu. Było bardzo ciężko, ale nie przejmuję się. Myślę, że po części dopadło mnie także zmęczenie - dodała.

II runda turnieju singlowego nie była końcem występów Igi w Melbourne. Wkrótce okazało się, że na kibiców czeka jeszcze niespodzianka - udział w mikście zaproponował naszej zawodniczce sam Łukasz Kubot. Dla Igi gra z tak doświadczonym tenisistą była czymś ważnym, nie do przecenienia. Polska para wygrała pierwszą rundę, pokonując duet Rosolska-Mektić, w drugiej górą okazali się po super tie-breaku wyżej notowani rywale Krejcikova/ Ram (6:3, 4:6, 10-5).

- Uważam, że zabawa była na korcie ciekawa. Nowe doświadczenie dla nas. Muszę powiedzieć, że dużo się nauczyłem, miałem dużo frajdy z gry tutaj. Dzisiaj nie był to mój dzień. Nie serwowałem na takim poziomie, na jakim chciałabym serwować. Tak po prostu wyszło, trzeba iść dalej. Cieszę się, że Iga chciała tutaj ze mną zagrać - mówił po zakończeniu meczu Kubot przepytywany przez portal tenis.net.pl.

Emocji nie ukrywała także Iga. - Na pewno uświadomiłam sobie, ile jeszcze muszę się nauczyć. Wiem nad czym będę pracować. Ogarnęłam też, że mikst to jest fajna gra. Pierwszy raz miałam okazję grać na tak fajnym poziomie i z taką szybkością wymian. Chciałabym poprawić swój poziom woleja, żeby lepiej grać też na innych turniejach wielkoszlemowych. Podczas gry mieszanej prędkość rozgrywania piłki nadal mnie przerażała, ale uważam, że w tym drugim meczu wyszłam bardziej pewna siebie. Zdawałam sobie sprawę, że Łukasz zawsze może pomóc, generalnie on podtrzymywał grę. Miałam duże wparcie u partnera - stwierdziła.

Występ w Melbourne Iga uważa za udane przetarcie szlaków w dorosłym tenisie. - Świetnie się bawiłam, od tego trzeba zacząć. Tenis na turniejach wielkoszlemowych sprawia mi wielką przyjemność. To, jaka tu jest atmosfera, znajomość tenisa u kibiców i ich wsparcie. Dbałość o szczegóły przez obsługę. To wszystko złożyło się na to, że dobrze zagrałam. Doszłam aż do II rundy singla, czego generalnie się nie spodziewaliśmy. Mam nadzieję, że jest to pierwszy krok do większych sukcesów na tych imprezach - podsumowała.

Tego ostatniego jesteśmy pewni. Gratulujemy i trzymamy kciuki za kolejne występy!


IGA ŚWIĄTEK W AUSTRALIAN OPEN

Iga Świątek w kwalifikacjach Australian Open:
I runda el.: Iga Świątek - Olga Danilović (Serbia) 1-6, 7-6(4), 7-5
II runda el.: Iga Świątek - Aliona Bolsova Zadoinov (Hiszpania) 7-6(1), 6-2
III runda el.: Iga Świątek - Danielle Lao (USA) 6-1, 6-3

Iga Świątek w turnieju głównym Australian Open:
I runda: Iga Świątek - Ana Bogdan 6-3, 3-6, 6-4
II runda: Iga Świątek - Camila Giorgi 2-6, 0-6

Iga Świątek w mikście Australian Open:
I runda: Iga Świątek, Łukasz Kubot - Alicja Rosolska, Nikola Mektić 6-1, 2-6, 10-5
II runda: Świątek, Kubot - Barbara Krejcikova (Czechy), Rajeev Ram (USA) 3-6, 6-4, 5-10



Legia Warszawa - sekcja tenisaLegia Warszawa - sekcja hokejaLegia Warszawa - sekcja biegowaLegia Warszawa - kolarska